wtorek, 25 sierpnia 2015

*****25-08-15*****

Czy mój blog będzie kolejnym blogiem parentingowym??? Na pewno nie !!! Nie lubię udzielać porad dotyczących dzieci czy macierzyństwa, zwłaszcza że za pomocą "wujka google" w internecie można teraz znaleźć wszystko. Każdy ma prawo wychowywać swoje dziecko po swojemu prostą metodą - metodą prób i błędów. Na dobre rady osób postronnych trzeba patrzeć z przymrużeniem oka i nie martwić się o to co powiedzą inni.
Pisanie o obiadkach, kupkach, pierwszych ząbkach.... Trochę byłoby nudno w kółko o tym samym. Zwłaszcza że ten etap macierzyństwa mam już za sobą. Martynka ma  skończone 8 lat, Marcelka skończone 2 latka.
Bardziej wolę sprawdzić się w roli stylisty i fotografa moich Skarbów :) Która mama nie lubi ładnie ubierać swoich pociech i pstrykać im zdjęć??? Osobiście nie znam takiej i pewnie nie poznam. 
Macierzyństwo przewróciło mój świat do góry nogami. I to dopiero podwójne macierzyństwo, więc gdy ktoś narzeka na brak czasu przy jednym dziecku, polecam postaranie się o drugie :)
Między moimi córkami jest spora różnica wieku, bo aż 6 lat :) Trochę długo zwlekaliśmy z mężem zanim zdecydowaliśmy się na drugie dziecko, ale ostatecznie ja chciałam zdążyć zostać mamą po raz drugi jeszcze przed moimi 30 urodzinami. No i się udało, jak w szwajcarskim zegarku. 
Na dzisiaj tyle, więcej innym razem.
Poniżej pierwsza blogowa sesja mojej najstarszej córki Martynki, którą wykonałam osobiście. Chyba nawet nieźle jak na pierwszy raz???? :)

Stylizacja Martynki jest w odcieniach szarości. Szara bluzka w kropeczki, do tego jeansy w ciemniejszym odcieniu szarości. Całość uzupełniają okulary, wysokie trampki i czerwona bandama w kropeczki

bluzka H&M
jeansy Gap